Olej lniany może być stosowany w celu zwiększenia połysku sierści i dodania kalorii, ale przed dodaniem go do diety konia należy wziąć pod uwagę inne kwestie. | Thinkstock
Pytanie:
Mój trener zasugerował, abym dodał olej do diety mojego konia, aby poprawić jej kondycję i wygląd sierści. Czy ma znaczenie, jaki olej wybiorę? Czy istnieją określone korzyści związane z podawaniem oleju kukurydzianego w porównaniu do oleju rzepakowego lub roślinnego?
Odpowiedź:
Dodatek tłuszczu do diety konia to powszechna praktyka w celu poprawy jakości sierści i wspomagania przyrostu masy ciała. Kwasy tłuszczowe powlekają włos, dzięki czemu lepiej odbija on światło, staje się bardziej błyszczący i elastyczny. Ponadto tłuszcz dostarcza 2,25 razy więcej kalorii niż taka sama ilość węglowodanów, co pozwala zwiększyć wartość energetyczną dawki pokarmowej bez konieczności znacznego zwiększania ilości paszy. Kolejną zaletą tłuszczu jako źródła energii jest to, że uważa się go za „chłodniejsze” źródło energii, które w mniejszym stopniu pobudza konie niż opcje bogate w skrobię.
Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że rodzaj oleju nie ma znaczenia, jeśli chodzi o poprawę jakości sierści i przyrost masy ciała. Oleje takie jak kukurydziany, rzepakowy, roślinny czy lniany mogą poprawić wygląd sierści i dostarczyć kalorii. Istnieją jednak dodatkowe czynniki, które warto uwzględnić, ponieważ poza poprawą kondycji i wyglądu, różne tłuszcze mają inne działanie na organizm konia.
Skład kwasów tłuszczowych w olejach jest różny – niektóre zawierają więcej kwasów omega-6, a inne więcej omega-3. Te różnice są istotne, ponieważ oba rodzaje wielonienasyconych kwasów tłuszczowych odgrywają kluczową rolę w strukturze błon komórkowych, regulacji procesów zapalnych i innych funkcjach fizjologicznych.
Tłuszcz zawarty w naturalnej diecie koni, czyli w świeżej trawie, jest bogaty w kwasy omega-3. Jednak kwasy te nie są odporne na działanie wysokiej temperatury, przez co większość tłuszczów omega-3 ulega degradacji, gdy trawa jest suszona na siano. Wiele powszechnie stosowanych składników paszowych zawiera więcej tłuszczów omega-6 niż omega-3 – dotyczy to szczególnie otrąb ryżowych oraz olejów roślinnych stosowanych w paszach. Może to prowadzić do diety, w której występuje nadmiar kwasów omega-6 w stosunku do omega-3.
Zarówno kwasy omega-3, jak i omega-6 są niezbędne, co oznacza, że konie nie są w stanie ich syntetyzować i muszą pobierać je z pożywienia. Ponieważ poziom kwasów omega-3 jest niższy, gdy konie nie mają dostępu do dobrej jakości pastwiska, zaleca się uzupełnianie diety olejami bogatymi w kwasy omega-3. Taki dodatek nie tylko poprawi wygląd sierści i kondycję ciała, ale także pomoże koniowi lepiej regulować reakcje zapalne organizmu.
Olej kukurydziany jest stosunkowo tani, ale nie zawiera kwasów omega-3, dlatego zazwyczaj go nie polecam. Do przyrostu masy często wykorzystuje się olej sojowy lub rzepakowy, ponieważ choć są one bogate w kwasy omega-6, zawierają również pewną ilość kwasów omega-3. Jeszcze lepszym wyborem – szczególnie dla poprawy jakości sierści – jest olej lniany lub z lnianki, ponieważ mają one więcej kwasów omega-3 niż omega-6. Efekty w postaci lepszej jakości sierści mogą być widoczne już przy dawce 60 ml dziennie. Ich wysoka cena może stanowić wyzwanie, jeśli potrzeba większych ilości do przyrostu masy, ale jeśli koszt nie jest przeszkodą, są one świetnym wyborem także do tego celu.
Inne dobre opcje to olej z ahiflower, który jest bogaty w kwasy omega-3, w tym kwas stearydynowy. Olej konopny również zawiera kwas stearydynowy oraz nietypowy dla kwasów omega-6 kwas gamma-linolenowy, który działa podobnie jak kwasy omega-3.
Każdy z wymienionych olejów może pozytywnie wpłynąć na jakość sierści, a jeśli podawany w odpowiednich ilościach – również na przyrost masy ciała. Wybór oleju o wyższej zawartości kwasów omega-3 może przynieść dodatkowe korzyści systemowe, takie jak regulacja procesów zapalnych, co może wspierać zdrowie stawów, funkcjonowanie układu oddechowego, odporność i wiele innych aspektów zdrowotnych.

